Kiedy jako dziecko prosiłam Tatę , by mi pomógł w zrobieniu czegoś ( mając,na uwadze :weźniemy się i ty zrobisz,oczywiście :)) on mawiał " próbuj, wszystko można zrobić jeśli się bardzo chce".. Nigdy nic nie zrobił za mnie, stał obok, towarzyszył, podpowiadał, ale nigdy nie przyłożył ręki do wyręczenia mnie ze zrobienia czegokolwiek. Może dlatego i ja nieustannie próbuje "nowości".
Więc oto przedstawiam Wam "nowość" moje pierwsze scrapbookingowe dzieło -zabrzmiało z patosem- twora takiego. Nie znam się na scrapbookingu póki co jestem taki yellowscrapdziób, więc szczerze mówiąc to nie wiem, czy moją skrzynkę pocztową z zawartością można doń zaliczyć, ale co tam spróbować mogę. Pobawiłam się a przy tym miałam taką frajdę i tak wypoczywałam, odreagowywałam, że nie wiedziałam, że tak można :) Dzieci chore, jedno ospa drugie poospowo przeziębione, mąż w pracy więc noc była moja :) A oto jej efekt:
Oto więc mini poczta, prywatna skrzynka pocztowa wg mojego pomysłu... hmm znając scraperki, to pewnie już któraś coś takiego wymyśliła, ale ja mam satysfakcję, że ta jest moim stworem od pomysłu do wykonania. Skrzynka kropkowa więc w sam raz wpasowuje się jeszcze w wyzwanie nr 3 "kropka w kropkę" w galerii-RAE :0) / chociaż w tym temacie jeszcze jeden pomysł chodzi mi po głowie :P dotyczący...zobaczycie wkrótce :/ /
Zdjęć jest dużo,sorki, bo dużo jest też szczegółow ,a po drugie to ja zdjęć do bloga robić nie umiem jakoś, że to nieszczęsne światło winne złej jakości...nie wiem...Tak więc:
skrzyneczka cała w kropkach tylko różne odcienie,ech te brązowe paiery ...super są...
daszek i szyld z boku
tył taki delikatny bez zdobień
i skrzynka otwarta :)
Nic a nic nie wierzę, ze to Twoja pierwsza scrapbookingowa praca! Świetny pomysł (u nikogo nie widziałam jeszcze skrzynki pocztowej) rewelacyjnie urzeczywistniony!
OdpowiedzUsuńccccudna jest...
OdpowiedzUsuńŚliczna!nic więcej nie powiem , bo mi mowę odebrało :)
OdpowiedzUsuńPiękna praca, skrzyneczka mnie zachwyciła-wielkie brawa!!!!
OdpowiedzUsuńchoc i tak nie wierzę, że to Twój "pierwszy raz".
pozdrawiam
heh...skąd te niedowierzania co do "pierwszego razu" to nie wiem...Dotąd usiłowałam popełniać karteczki jakieś, niewiele więcej i nie w nadmiarze jak widać na blogu...[dokumentacja pełna:)] A 3d pierwszy raz, ale tak mi się spodobało, że już mam pomysł na kolejne :) i ono już będzie nie pierwszym, a drugim hihi
OdpowiedzUsuńP.S
Wciąga mnie to skrapowanie jak narkotyk, oj niedaleko do uzależnienia, niedaleko... :)
Czekam w takim razie na Twoje kolejne 3D z niecierpliwością!
OdpowiedzUsuńPiękna skrzyneczka tyle w niej detali :)
OdpowiedzUsuńWidać, że bawiłaś się wspaniale przy tworzeniu tej skrzyneczki :)
OdpowiedzUsuńDziękujemy za udział w wyzwaniu Galerii Rae :)