poniedziałek, 18 lipca 2011

BRĄZOWO KROPIASTO LISTOWO WYZWANIOWO

Kiedy jako dziecko prosiłam Tatę , by mi pomógł w zrobieniu czegoś ( mając,na uwadze :weźniemy się i ty zrobisz,oczywiście :)) on mawiał " próbuj, wszystko można zrobić jeśli się bardzo chce".. Nigdy nic nie zrobił za mnie, stał obok, towarzyszył, podpowiadał, ale nigdy nie przyłożył ręki do wyręczenia mnie ze zrobienia czegokolwiek. Może dlatego i ja nieustannie próbuje "nowości".






Więc oto przedstawiam Wam "nowość" moje pierwsze scrapbookingowe dzieło -zabrzmiało z patosem- twora takiego. Nie znam się na scrapbookingu póki co jestem taki yellowscrapdziób, więc szczerze mówiąc to nie wiem, czy moją skrzynkę pocztową z zawartością można doń zaliczyć, ale co tam spróbować mogę. Pobawiłam się a przy tym miałam taką frajdę i tak wypoczywałam, odreagowywałam, że nie wiedziałam, że tak można :) Dzieci chore, jedno ospa drugie poospowo przeziębione, mąż w pracy więc noc była moja :) A oto jej efekt:













te zdjęcia powinny być nizej,ale cosik mnie tu poprzestawiało ;/












brązy, brązy, brązy... kocham ten kolor... a na wezwaniu#1 UHK Gallery pojawiły się brązy i to mnie zainspirowało, to trochę jak porywanie się z motyką na księżyc :pierwsze twory zgłaszać na wezwania, ale co tam, jak to mówi moja doświadczona koleżanka scraperka:"kazdy kiedyś zaczynał, więc zaczynam i ja...bo zabawa z papierem to jest to co tygryski lubią najbardziej :)





Oto więc mini poczta, prywatna skrzynka pocztowa wg mojego pomysłu... hmm znając scraperki, to pewnie już któraś coś takiego wymyśliła, ale ja mam satysfakcję, że ta jest moim stworem od pomysłu do wykonania. Skrzynka kropkowa więc w sam raz wpasowuje się jeszcze w wyzwanie nr 3 "kropka w kropkę" w galerii-RAE :0) / chociaż w tym temacie jeszcze jeden pomysł chodzi mi po głowie :P dotyczący...zobaczycie wkrótce :/ /



Zdjęć jest dużo,sorki, bo dużo jest też szczegółow ,a po drugie to ja zdjęć do bloga robić nie umiem jakoś, że to nieszczęsne światło winne złej jakości...nie wiem...Tak więc:





skrzyneczka cała w kropkach tylko różne odcienie,ech te brązowe paiery ...super są...














daszek i szyld z boku







tył taki delikatny bez zdobień






baza była zrobiona z bloku cansona, a potem wycięłam z grubego kartonu plastycznego boki i to była moja baza,którą naklejałam na bryłę wcześniej przygotowaną.








i skrzynka otwarta :)


















a w środku kopertka z listem, jej historia za chwilę










i motylek przysiadł :)











w przyszłości w szablonie musze poprawić sobie daszek, o ile jeszcze będę cosik takiego robić :P





























































o a tu otwarta klapka skrzynki, hehe wykorzystałam słomkę do napojów i dwa pompony i się podnosi jak oryginalna :P:P






I historia listu, miał być na wyzwania scrapki.pl ale nie wyszło, bo czekałam na ostatnią chwilę, a ta okazała się zgubna, dzieci chore, internet zaszfankował,no i nie zdąrzyłam, dlatego zagłaszam do UHK jako całość :)











a list do siebie, ma swoje plusy, będę postanowienia miała jak krowie na rowie i diagnozę ich realizacji sobie zrobię w Sylwestra 2012 roku :P






wymóg był, by był znaczek swoje imie i data, no to wszystko jest i to w brązach :)






etykietka wyjmowana

















no i obowiązkowo lak, by przed szasem nic z koperty nie wyszło.





















zegar,klucz ,latarnia wszystko symbole czasu i czekania :)























i to tyle... tak wyszło to pierwsze moje "większe" i dla siebie :) "scrapowanie"? kwalifikacje tego czynu zostawiam fachowcom, ja tu tylko żółtoscrapdziobuje :P

8 komentarzy:

  1. Nic a nic nie wierzę, ze to Twoja pierwsza scrapbookingowa praca! Świetny pomysł (u nikogo nie widziałam jeszcze skrzynki pocztowej) rewelacyjnie urzeczywistniony!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna!nic więcej nie powiem , bo mi mowę odebrało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna praca, skrzyneczka mnie zachwyciła-wielkie brawa!!!!
    choc i tak nie wierzę, że to Twój "pierwszy raz".
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. heh...skąd te niedowierzania co do "pierwszego razu" to nie wiem...Dotąd usiłowałam popełniać karteczki jakieś, niewiele więcej i nie w nadmiarze jak widać na blogu...[dokumentacja pełna:)] A 3d pierwszy raz, ale tak mi się spodobało, że już mam pomysł na kolejne :) i ono już będzie nie pierwszym, a drugim hihi
    P.S
    Wciąga mnie to skrapowanie jak narkotyk, oj niedaleko do uzależnienia, niedaleko... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam w takim razie na Twoje kolejne 3D z niecierpliwością!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna skrzyneczka tyle w niej detali :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że bawiłaś się wspaniale przy tworzeniu tej skrzyneczki :)
    Dziękujemy za udział w wyzwaniu Galerii Rae :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze słowa to moje skrzydła! Dziękuję!