Pudełko
a w nim karteczka , stempelek magnolii i stempelki z lemonade jak ja się nimi cieszę. Cudne są, a w sklepie jeszcze tyle takich, które chciałabym, by zamieszkały w moim bałaganie :D .No wiadomo,jeszcze muszę nauczyć się z nich korzystać, bo efekty rózne, ale praktyka czyni mistrza. Poza tym jak widać zaczęłam bawić się embossingiem na ciepło. Tu tez trzeba wprawy,troche papieru zniszczyłam niestety, choć widzę,że prócz wprawy puder ma jednak duze znaczenie- zakochałam się w Knorr prandell mam tylko ten czekoladowy,ale jest cudny :))



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wasze słowa to moje skrzydła! Dziękuję!