he... przybornik na copici ,których nie mam... ale cóż ...od czegoś trzeba zacząć :) więc zaczynam od pudełka :) póki co zamieszkają w nim promarkery, w końcu to rodzina . A z literek akwarelkowych ostatecznie zdarłam farbę i zostawiłam.. chciałoby się powiedzieć: dziewicze, ale zdecydowanie ta nazwa do nich nie pasuje,bo sa jak sami wiecie po przejściach...
Jeszcze ze 4 takie pudełka by mi się przydały...będe polować :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wasze słowa to moje skrzydła! Dziękuję!