w moim wydaniu. Pokusiłam się o zrobienie kalendarzyka na zasadzie mini albumu, którego też jeszcze nie robiłam, ale podpatrzyłam sobie schemat jego tworzenia na youtubie. I tak oto powstał kalendarzyk vintage z motywem motyla i zardzewiałych drzwi.Przynajmniej efekt takich drzwi chciałam osiągnąć embosując na ciepło okładkę i dodatkowe tekturki ozdobne od UHK i ze Scrapińca. Motylka też brązowym pudrem podrasowałam :)
Są motyle, zgłaszam więc mój kalendarzyk na wyzwanie 42 - motylem jestem... w Hopm Art. :)
oraz na kalendarzowe wyzwanie w Kreatywnym Polu :0)Oto szczegóły udolne bardziej lub mniej:
Jest piękny !!!
OdpowiedzUsuńJest po prostu cudny!!! Bardzo się napracowałaś, ale za to efekt jest powalający. Dziękuję za udział w wyzwaniu HopmArtu
OdpowiedzUsuńAleż detale!!! Prawdziwe cudeńko..
OdpowiedzUsuńszczęka mi opadła!!! jest zajebi..... cudo
OdpowiedzUsuńPiękne!!
OdpowiedzUsuńNic dodać, nic ująć. Fantastyczna praca.
Widzę ile jeszcze nauki przede mną:-))
Pozdrawiam serdecznie
c u d o w n Y !!!tyle tu detali bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńFantastyczne cudeńko!!!!
OdpowiedzUsuńPrześliczny!!! jak cudnie pomyslany!!! taki uzyteczny poza swoją pieknością, cudnością…. otaczanie się takimi rzeczami, używanie ich, może naprawdę uczynić życie piękniejszym...
OdpowiedzUsuńwow! niesamowita, klimatyczna praca!!!
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo dziękuję za odwiedziny i tyle pozytywnych myśli i słów... skrzydła rosną dzięki Wam:)
OdpowiedzUsuńprzepiękny!!! zadziwia ilość detali jaki wcisnęłaś na tak maleńkie rozmiary a przy tym nie jest nic przesadzone !!! CUUUdo !! Dziękujemy za udział w naszym wyzwaniu Ewa DT Kreatywne POle
OdpowiedzUsuńPrzepiękny! Dopracowany w każdym szczególe. Niesamowicie esencjonalny :D
OdpowiedzUsuń