popełniony pod mistrzowskim okiem Tores na wspólnym szczecińskim craftowaniu :):)
I choć nie jest to forma ,która mnie zniewala to od czasu do czasu spróbuję jakieś LO zcudaczyć.
Pierwsze przyjacielsko różowe.




Wszystko na uhk-owych papierach :)
A na spotkaniu było...ach...wciąż się nie mogę otrząsnąć z tych mega wrażeń i poznania tych wszystkich fajowych babek! Więc nie powiem nic ...tylko jedno: CHCĘĘĘĘ JESZCZEEEEE!
oj i chyba widzę papiery z TBZ, super pasują, LO śliczne
OdpowiedzUsuń