czwartek, 1 grudnia 2011

Krok po kroku, krok po kroczku najpiękniejsze w całym roczku idą święta, idą święta...

No więc mam i ja... GRUDNIOWNIK :) Zaraziłam się :p

A wszystko przez Qrcza-ka, który któregoś dnia mówi mi, że Pasiakowa zrobiła sobie grudniownik i jego też wzięło, by sobie zrobić... Potem patrzę Tores też ten grudniownikowy wirus dopadł, no i widać dalej szybko się rozprzestrzenił- rozprzestrzenia, bowiem znalazłam gniazdo grudniownikowo zarażonych o tutaj :) w ILS :)

Nie było mocnych, by się tej fali oprzeć no i powstał mój własny i pierwszy.

Powstał na bazie kwadratowych kopert podwójnie sklejonych, zszytych, góra ścięta i każdy dzien w ten sposób prócz karty ma swoją kieszonkę ,miejsce na tag z notatkami, zdjęcia itp.


Koperty całe zdistressowane, ostemplowane, niestety monotematycznie


i mało interesująco...ehh :(
całość spryskana złotym i perłowym glimmer mistem,bo tylko takie miałam:(.

okładka


skrzydełka embossing na ciepło plus crackle acctents
kieszonka na postanowienia- znaczy na rzeczy do zrobienia w grudniu. Wymyśliłam sobie, ze kazdy taki pasek z wypelnionym zadaniem będę wklejać w dniu w którym to zadanie zostanie wykonane. Mam nadzieje,że do końca grudnia kieszonka będzie pusta :p

część literek z wytłaczarki część z Gazety Wyborczej :P




i ulatują dni... do świąt :P








literka "o" spada w płatki śniegu :)








i nudnawo kilka stron z wnętrza:





















a cyferki oznaczające dni z gazetki reklamowej Lidla :P, potrzeba matką wynalazców :)




















Mój grudniownik jest na bazie kopert więc wpisuje się w wyzwanie#18 na scrapki.pl wyzwaniowo

****
no to tyle... :)*