więc życzymy, by nie tylko on był pełen radości i kolorów... by każy przynosił Ci spełnienie marzeń choćby tych najmniejszych...
Tyle zyczenia, a karteczka jednokolorowa- fioletowa /prawie,bo: kryształków fioletowych brak, pudru fioletowego brak, tuszu fioletowego brak :(,tusz zastąpiłam fioletową akrylówką ,wyszło jak wyszło, ale wyszło- w kazdym razie to jedyny fioletowy zastępnik, reszta dostosowana/
Papiery- tylko dwa odcienie fioletu. Fiolet bo: po pierwsze- Mama kocha fiolet, drugie- qurczak stwierdził, że lepiej pasuje, trzecie... nie wiem, coś miało być trzecie , ale zapomniałam :P







Na urodziny mieliśmy iść wszyscy razem, lecz niestety, mój syn wstał rano w towarzystwie ospy
i tak oto zamiast na impreze zostaliśmy w domu. Filip rozpłakał się najpierw, że na tort nie pójdziemy do babci, a po jakimś czasie wymyślił, że chce babci zrobić prezent: wachlarzyk z sobą- kropkowym... i tak oto ekspresowo, bo od pomysłu młodego do przyjazdu męża z pracy i jego przedstawicielskiego wyjazdu na urodzinowy obiad mieliśmy zaledwie 40 minut. Więc szybko namalowałam Filiperskiego kropkowego wedle synowego życzenia i razem zrobiliśmy wachlarzyk i... wyszło takie coś, stwór taki jakiś.. no.. wyszło jak wyszło, ale dziecko się cieszyło, że zdązyliśmy, ze tata zawiózł i ze tort w nagrodę sam do niego przyjechał :)
Na urodziny mieliśmy iść wszyscy razem, lecz niestety, mój syn wstał rano w towarzystwie ospy
i tak oto zamiast na impreze zostaliśmy w domu. Filip rozpłakał się najpierw, że na tort nie pójdziemy do babci, a po jakimś czasie wymyślił, że chce babci zrobić prezent: wachlarzyk z sobą- kropkowym... i tak oto ekspresowo, bo od pomysłu młodego do przyjazdu męża z pracy i jego przedstawicielskiego wyjazdu na urodzinowy obiad mieliśmy zaledwie 40 minut. Więc szybko namalowałam Filiperskiego kropkowego wedle synowego życzenia i razem zrobiliśmy wachlarzyk i... wyszło takie coś, stwór taki jakiś.. no.. wyszło jak wyszło, ale dziecko się cieszyło, że zdązyliśmy, ze tata zawiózł i ze tort w nagrodę sam do niego przyjechał :)
P.S
Przypomniałam sobie: trzecie miało być , ze od dawna chodziła za mną jednokolorowa karteczka :D